ŚLT '98 - Ajaks I - Podbeskidzie Bielsko-Biała

Kategoria: Ajaks 1998 Opublikowano: czwartek, 05, kwiecień 2012 Ajaks Drukuj E-mail

Porażka w środowe popołudnie. 

Ajaks '98 podejmował dziś kolejnego pretendenta do tytułu Mistrza Śląska - Podbeskidzie Bielsko-Biała. Tym razem zdecydowanie odważniej poczynaliśmy sobie od pierwszych minut (w przeciwieństwie do meczu w Wodzisławiu). 

Podobnie jak w ostatnim meczu, Podbeskidzie dłużej utrzymywało się przy piłce, jednak nie było w stanie rozerwać szczelnej obrony częstochowskiej ekipy. Dodatkowo bardzo dobrze i pewnie bronił Łukasz Zalfresso-Jundziłło, który naprawiał błędy kolegów. Dopiero w ostatniej minucie pierwszej połowy po rzucie rożnym goście wychodzą na prowadzenie.

W drugiej połowie w podobnej sytuacji (rzut wolny z narożnika boiska) tracimy gola numer dwa - jest to 56. minuta meczu.

Obraz gry nie uległ drastycznej zmianie - goście dalej częściej utrzymywali się przy piłce, a Ajaks próbował swoich sił w kontrach (3 z nich były przeprowadzone w ciekawy sposób i mogły zakończyć się golem).

Na 5 minut przed końcem tracimy gola numer trzy. Wydawało się, że Piotr Kusaj był faulowany, jednak gwizdek sędziego milczał, a chwilę potem zawodnik gości padł podcięty w polu karnym. Tomasz Gajek był blisko skutecznej interwencji, jednak piłka znalazła drogę do bramki.

Żal porażki, zwłaszcza, jeśli traci się 3 bramki po stałych fragmentach gry, na które trener mocno uczulał.

Cieszy natomiast to, że w bólach i trudach tworzy się wreszcie drużyna. Drużyna, która nie poddaje się do ostatniego gwizdka i walczy o możliwie najlepszy rezultat z całych sił! 

Pamiętajmy - "moc w słabości się objawia"!!! Chłopcy! Podtrzymajmy tę tendencję (budowy drużyny i charakteru), a wygrane przyjdą lada moment!!! 

Ajaks I 0 : 3 Podbeskidzie Bielsko-Biała